Na pewno nie jedna osoba słyszała teksty o tym, że świat pozbawił już gier przygodowych. Fani czekają na kolejne tytuły, których jest mało na obecnym rynku. Jednak stan gatunku adventure nie jest jeszcze tak fatalny, jak mówią o tym media. Każdego miesiąca ukazuje się po kilka gier ubóstwianego przez fanów myślenia, z których to spora część zbiera naprawdę wysokie noty w rodzimej i zagranicznej prasie. Tytuł jaki przychodzi mi do głowy może stać się jedną z najlepszych gier z owej serii. Broken Sword: The Angel of Death bo o nim tu mowa staję się klasyką wśród przygodówek.
Każda z części aspirowała do stania się symbolami gatunku, tak jak: Najdłuższa Podróż, Syberia. Tytuły, które przyciągały graczy na długie godziny do monitora. W związku z niedawną premierą gry Broken Sword: Anioł Śmierci odezwali się również krytycy, którzy próbują udowodnić, że gra jest po prostu kiepska. Nic z tych rzeczy, to co oglądamy przy bajecznej grafice, fabule oraz efektom specjalnym to bajka. Serdecznie zapraszam do sprawdzenia tytułu bo na pewno warto, a według specjalistów gra będzie kandydować do miana tytułu roku.
Targi Electronic Entertainment Expo to jedna z najważniejszych imprez, jakie odbywają się co roku. Nie inaczej było także tego lata. Dodatkowy smak całej imprezie dodawał fakt, iż jest to 10 rocznica powołania do życia koncepcji organizowania tego typu targów. E3 to przede wszystkim emocje i zachwyt nowymi tytułami, które nadchodzą wielkimi krokami. Jednak jest to zdarzenie równie ważne również dla samych developerów i wydawców, których to liczba rośnie z każdym kolejnym rokiem. Pierwsze targi odbyły się w Los Angeles w dniach 11-13 maja, gdzie poszczególne firmy przedstawiały swoich przedstawicieli. 14 maja odbyła się już sama impreza, gdzie ujawniono dopiero szczegóły i pokazano nadchodzące gry.
Podczas trwania targów przedstawiono następującą ilość materiałów: 627 gier, 891 wiadomości, 12061 screenów oraz 1171 sekwencji filmowych.
Bizarre Creations do tej pory zajmował się jedynie tylko grami o tematyce wyścigowej.
Jednak w ciągu roku powstał The Club, który jest strzelaniną w trzeciej osobie.
Nie chciałbym w tym miejscu przytaczać bardziej szczegółowych informacji dotyczących samej zabawy, ponieważ sami musicie się przekonać na własne oczy jak to wygląda. Już na samym początku rozgrywki możemy zauważyć, że gra niczym nie różni się od pozostałych. Eliminujemy przeciwników w poszczególnych lokacjach. Zatem, gdzie ta rewolucja? Dziwne, prawda?
Jak można zrobić ze zwykłej strzelanki, w której tylko biega się i strzela w co popadnie, grę cokolwiek wciągającą i na swój sposób ambitną? Twórcy gry pokazali, że można zrobić naprawdę wyjątkową grę. Wystarczy zlikwidować typowy wątek fabularny i w zamian zaoferować użytkownikom rywalizację między sobą. Konkretniej mowa tu o fakcie, że w trybie single player przejmujemy kontrolę nad wybraną przez siebie postacią, a nasze zadanie polega na ciągłym zabijaniu kolejnych oponentów, celem wspinania się po przestępczej drabince. Jak się domyślacie trzeba wejść na sam szczyt. Brzmi ciekawie? Zachęcam was do kupna tej gry, ponieważ jest to tytuł godny uwagi !
Cavedog Entertainment biorąc się za pierwszy tytuł nie przypuszczał, że stworzy jednego z najlepszych RTS-ów w historii, czyli Total Annihilation. Jak na tamte czasy TA zachwycał przede wszystkim mnóstwem jednostek, nieprawdopodobną wręcz sztuczną inteligencją oponentów i pozwoleniem graczowi na potyczki zarówno na lądzie, jak i na wodzie, czy nawet w powietrzu. Po sukcesie gry, studio nie wydało nic szczególnego. Jednak po jakimś czasie autorzy nie wytrzymali i zaczęto mówić o nowym tytule. Według wszelkich zapowiedzi jest to oryginalna część druga Total Annihilation. Jednak w związku z zawirowaniami z prawami do nazwy, zatytułowano ją Supreme Commander. Chris Taylor nie zastanawiał się długo bo przecież gra ma przyciągać, a tytuł nie jest aż tak istotny. Mogę Was zapewnić, że Supreme Commander oferuje wszystko to, co oglądaliśmy w TA i na pewno przyciągnie nie jednego gracza na długie godziny do monitora.
Studio Neocore Games do tej pory mało znane, postanowiło stworzyć coś naprawdę godnego uwagi, chodzi tutaj o legendę Króla Artura. Tym razem nie będzie to zwykły RTS, zawierać ma natomiast elementy strategii turowej. Ma to podkreślić istotny wpływ elementów gier fabularnych wplątanych w typową strategię wojenną.
Akcja gry zaczyna się, gdy umiera Uther Pendragon, władca Brytanii. Śmierć powoduje, że wielu szlachciców chce zostać jego następcą. By rozstrzygnąć spór, wszyscy spotykają się w katedrze londyńskiej. Tam znajduje się miecz osadzony w kamieniu, a wydobędzie go tylko ten, który jest godny tronu. Pierwszym, któremu to się udało, jest oczywiście Artur. Głównym jego celem jest przede wszystkim zjednoczenie królestwa oraz pokonanie Saksończyków, wrogów zajmujących tereny Walii. Twórcy chcą wykorzystać historię i dlatego właśnie wzięli się do pracy nad tą grą. Warto jednak pamiętać, że legendy były tylko inspiracją dla twórców, którzy wkomponowali je w realia fantasy. Król Artur doczekał się już gier o swojej tematyce. Jednak nie były to tytuły powalające na kolana graczy. Autorzy zapewniają, że gra nad jaką pracują będzie dobrze rozbudowana, z dobrą fabułą oraz ogromną grywalnością. Należy więc czekać i przekonać się na własny oczy, jaki będzie Król Artur.
Czy ktoś nie słyszał o znakomitej grze Call of Juarez? Osadzoną w klimacie najlepszych westernów z ekranu telewizora. Przed wami nowa, lepsza, jak zapowiadają autorzy gra Red Steel 2, która będzie wykorzystywać wiele motywów znany z filmów o Dzikim Zachodzie.
Gra, która powstaje w Ubisoft specjalnie na stacjonarną konsolę Nintendo będzie jedną z niewielu, która w pełni będą wykorzystywać możliwości Wii Motion Plus. Produkcja będzie pierwszoosobową grą akcji, osadzoną w świecie, który jest połączeniem dzikiego zachodu, science fiction oraz średniowiecznej Japonii. Naszym bohaterem będzie tajemniczy, bezimienny Swordsman, a poznajemy go, kiedy jest w ogromnych tarapatach. Grupa nieznajomych zakłada pętlę na jego kostki i już po chwili jest ciągnięty za motocyklem przez porośniętą kaktusami pustynię. Nasze pierwsze zadanie wymaga od nas logicznego myślenia oraz sprytu. Serdecznie polecam grę Red Stell 2, która jest doskonałym tytułem, na długie zimowe wieczory.
Przed premierą pierwszej części, twórcom udało się utrzymać w całkowitej tajemnicy fakt, że zasadnicza akcja gry toczy się w czasach współczesnych. Głównym bohaterem jest Desmond Miles – potomek asasynów, do którego wspomnień genetycznych, próbują dostać się tajemniczy naukowcy Ich celem jest odnalezienie pewnego tajemniczego artefaktu, który ma ogromną moc i dzięki niemu można być pewnym miejsca na świecie. Dwa lata temu przenieśliśmy się w okres wypraw krzyżowych, przeżywając z bohaterem wiele ciekawych przygód. Gra pozostawiła jednak więcej pytań niż odpowiedzi, a wątek fabularny urwał się w najmniej spodziewanym momencie. Jak więc nietrudno się domyślić, Assassin’s Creed II zaczyna się dokładnie tam, gdzie pierwsza część się skończyła. Desmond budzi się w laboratorium złowieszczej firmy i to tutaj następuje pierwsze zaskoczenie. Nasza ponowna wizyta w przeszłości odbywa się w nieco innych warunkach niż ostatnim razem. W jakich? O tym przekonacie się już sami.
Pierwsza od lat nowa gra studia Gearbox Software miała być lepsza niż wcześniej wyprodukowane tytuły. Chodzi tutaj o Mafię, a także Bioshock, którego nie musimy nikomu przedstawiać. Kolejne części jednak mają ogromne opóźnienie, a produkt Borderlands, który miał skrócić czas oczekiwania, z zadania się do końca nie wywiązał. W grze przenosimy się na planetę Pandora, na której nic się nie dzieje.
Jedynym interesującym obiektem na Pandorze jest legendarny Skarbiec, który wypełniony jest po brzegi wytworami niezwykle cennej, obcej technologii. Choć żaden z mieszkańców planety nie wie, gdzie zlokalizowany jest tajemniczy schron, niektórzy pragną go odnaleźć i położyć ręce na przechowywanych w nim artefaktach. Jak już się domyślacie, również waszym zadaniem będzie odkrycie tej tajemnicy. Zapraszam do kupna gry, choć nie powala ona na kolana, to na zabicie swojego czasu, na pewno wystarczy.
Tego tytułu nie trzeba nikomu przedstawiać. Wiele znakomitych recenzji, tysiące fanów. Dla wielu to tytuł lepszy nawet od GTA, które zrobiło prawdziwą rewolucję na rynku gier. Jak informuje firma zajmująca się tworzeniem gry, wszystko zostanie dopracowane na ostatni guzik. Domyślacie się co mam na myśli ? Mafia 2 zbliża się wielkimi krokami. Grę zaczynamy jako początkujący zbir, który dzięki swym mało chlubnym czynom będzie miał okazję zostać największym gangsterem w mieście. Grafika na engine Quake 4 dodaje niesamowite efekty wizualne. Głównym atutem tej produkcji ma być niezwykle otwarty świat gry. Autorzy zapewniają, że gra będzie ogromnym sukcesem i na pewno pod względem sprzedaży pobije GTA. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać na najbardziej oczekiwaną grę tego roku !
Nie masz pieniędzy na egzotyczny wyjazd poza granicę naszego kraju? Chciałbyś nauczyć się nurkować, jednak nie stać Cię na to ? Endless Ocean 2 na konsolę Wii to przede wszystkim ogromny świat, w którym nauczymy się obcować ze stworzeniami zamieszkującymi oceany.
Gry wideo, oprócz dostarczania rozrywki pozwalają spełniać marzenia, między innymi podróży w najdziwniejsze miejsca na naszej planecie i tak jest i tym razem. Endless Ocean bo o nim tu mowa pozwala na nurkowanie na otwartych, oceanicznych wodach i podziwianie morskiej fauny i flory. Brzmi ciekawie? W samej rozgrywce wcielamy się w kobietę, która dzięki swoim doskonałym umiejętnością nurkowania poprowadzi nas przez wodny świat.
Nasza bohaterka zdobyła informację o starożytnym artefakcie, który postanowiła znaleźć. W tym celu podróżuje po całym świecie i bada morskie głębiny w nadziei na znalezienie śladów cennego skarbu. Polecam tytuł, gdyż oferuje ona tam ogromny świat i wolną rękę w poszukiwaniu zaginionego artefaktu !